Forumezo.pl - Forum ezoteryczne i magiczne
Bawełna, len, wełna, jedwab w magii - Wersja do druku

+- Forumezo.pl - Forum ezoteryczne i magiczne (https://www.forumezo.pl)
+-- Dział: MAGIA CZAROSTWO WICCA (https://www.forumezo.pl/Forum-MAGIA-CZAROSTWO-WICCA)
+--- Dział: Magia (https://www.forumezo.pl/Forum-Magia)
+---- Dział: Magia w przyrodzie roślinach (https://www.forumezo.pl/Forum-Magia-w-przyrodzie-ro%C5%9Blinach)
+---- Wątek: Bawełna, len, wełna, jedwab w magii (/Temat-Bawe%C5%82na-len-we%C5%82na-jedwab-w-magii)

Strony: 1 2


Re: Bawełna, len, wełna, jedwab w magii - Rea - 22.03.2017

Cytat:Bóstwo; Hulda ? Kto wie co to za bóstwo

Huldy to biblijna prorokini, była jedną z siedmiu wieszczek z Sarah, Miriam , Debora , Hannah , Abigail i Estera.


Re: Bawełna, len, wełna, jedwab w magii - Markiz - 25.03.2017

Interesuje mnie magia supełków. Kto wie z czego, z jakiego materiału powinien być sznur, ile supełków należy zrobić.


Re: Bawełna, len, wełna, jedwab w magii - Verm - 26.03.2017

Cytat:Czyli dokładnie co... wcześniejszy kontakt ze śmiercią, czy nie ma to znaczenia... znaczenie ma sposób zastosowania i odpowiednia modlitwa do konkretnego świętego.

Wszystkie wymienione przez Ciebie elementy mają znaczenie - to który z nich bardziej zależy od konkretnego zastosowania, bo nie zawsze bandaż czy wstążka ma kontakt ze śmiercią.

Cytat:Huldy to biblijna prorokini, była jedną z siedmiu wieszczek z Sarah, Miriam , Debora , Hannah , Abigail i Estera.

To nie o tę Huldę chodzi. Cunningham miał na myśli germańską Huldę/Holdę, którą uważa się za opiekunkę rolnictwa oraz prac charakterystycznych dla kobiet (głównie przędzenia, ale też tkania i szycia). Porównywano ją też do Diany/Herodiady.

Tak przy okazji - na Cunninghama jako źródło trzeba uważać, zwłaszcza w kontekście roślin :> Potem mamy takie pomysły jak męski rodzaj przypisany do lnu.


Re: Bawełna, len, wełna, jedwab w magii - Nut - 28.03.2017

Verm napisał(a):Bandaże i wstążki są z różnych materiałów - obecnie często z wiskozy i poliestru. Ważny jest sam bandaż/wstążka i to co w nich siedzi, a nie materiał, z którego zostały zrobione.

A to ciekawe. O ile mi wiadomo zamienniki muszą być związane z tą samą właściwością danego materiału. Nie wyobrażam sobie żeby szeptuchy szły drogą na skróty. Ich magia silnie związana jest z tradycją ludową.
No chyba, że piszesz o wicca, której magia jest z różnej mańki.


Re: Bawełna, len, wełna, jedwab w magii - Verm - 30.03.2017

Cytat:O ile mi wiadomo zamienniki muszą być związane z tą samą właściwością danego materiału.

W tym wypadku "właściwość materiału" nie ma znaczenia.


Re: Bawełna, len, wełna, jedwab w magii - Elzbieta - 30.03.2017

O jakim systemie magicznym piszesz.. bo chyba już nie o czarostwie - magii szeptuch.
Taka dowolność w doborze składników potrzebnych w rytuale możliwa jest tylko w magii chaosu i w wicca, która czerpie.. w zasadzie z wszystkich systemów magicznych po trochu, to co im pasuje. Wicańskie czarownice mają podobno taaaaaką moc, że zamienią siekierkę na kijek i też będzie działało. Tongue

Nie mam czasu pisać swoimi słowami. Zresztą i tak byś okręcił kota ogonem, mimo, że nawet na tym forum jest gdzieś Twój post w którym pisałeś np. o świecach - muszą być obowiązkowo z wosku - chodzi o jego symbolikę.

Oto post Szamana_Wiejskiego z innego forum, którego słowa trudno Ci będzie podważyć;

Cytat: Szaman_Wiejski » czwartek, 6 czerwca 2013, 11:38

Cytat:Arek napisał(a):
Już prostuję: Napisałem, że w Magii jest inaczej niż w medycynie. Medycyna jest ścisła, więc określone rzeczy działają na określone choroby. Magia może być bardziej eksperymentalna i wszystko zależy od tego, jak się ugryzie temat i jakie właściwości się przypisze danym składnikom, a to już jest sprawa bardzo indywidualna, kulturowa, związana też z mitami, w których dane przedmioty mogą występować.


Tyle, że taka dowolność nie zawsze ma sensSmileMożna np. krew własną zastąpić ochrą i uznać, że to nasza posoka. Tyle, że w takim czarze tracimy sporo. Ochra nie zwiąże tak mocno czaru z naszą osobą, jak realny nośnik naszej życiowej mocy(pomijam kwestię czy ochra zwiąże w ogóle, a wszystko nie rozbije się o zwykłe chciejstwo i efekt wmawiania sobie). Czyli tracimy już na początku parę właściwości wpływających na siłę i skuteczność czaru. Tak samo np. z ziemią cmentarną. Nie wiem jak chcesz odwzorować dokładnie w zwykłej ziemi trupią moc. Wszak jej właściwości to nie tylko siła symboliki.
A propos symboli. Czarując z rekwizytami mającymi w danej kulturze pewne znaczenie, nie korzystasz wyłącznie z symbolu we własnej głowie. Korzystasz też z mocy jaką on ma z tytułu tego, że ludzie wierzą w jego określone właściwości. Ezoteryk powiedziałby, że podpinasz się do jakiegoś egregora rekwizytu, chociaż ja uważam, że teoria egregorów jest dość naciągana i nie oddaje w pełni istoty zjawiska.
Teraz zmieniając dowolnie symbolizm przedmiotu odcinasz się od tej mocy, z symbolicznym znaczeniem rekwizytu związaną.
Czarownictwo przykładowo, nie opiera się tylko na symbolice w naszej głowie. To nie magia chaosu i rysowanie sigili na kartce papieru. Nie opiera się też tylko na czerpaniu mocy z symboli obecnych w danej kulturze. Równie ważne są moce ukryte w naturze(co tyczy się tez ziół). Te wszystkie elementy składają się na ludowo-magiczny rosół. Jesli przestajesz wierzyć w moce ukryte w naturze, a zastępujesz to zupełną dowolnością nadawania symboliki rekwizytom nie jesteś już czarownikiemSmile Takie rzeczy to można w magii chaosu praktykować. Czarownictwo to inna bajka. Tutaj nie ma zupełnej dowolności. Możesz wyciągnać z rosołu kartofelki, podudzia drobiowe i odparować wodę z bulionu, ale to co otrzymasz rosołem już nie będzie.
Tak więc wolna amerykanka w kwestii rekwizytów jest dopuszczalna w magii, ale tylko w pewnych jej ścieżkach. Nie zaś w magii jako takiej.



Re: Bawełna, len, wełna, jedwab w magii - Verm - 31.03.2017

W wicca nie ma pełnej dowolności - np. są pewne zasady, które sprawiają, że dany rytuał jest rytuałem wiccańskim, a takie, czy inne narzędzie jest wiccańskie. Oczywiście są jeszcze eklektycy, ale oni często nie znają tych zasad i robią co chcą. Niemniej jednak to już nie jest wicca.

Jak już napisałem nie ma znaczenia, czy bandaż jest z bawełny, lnu, czy jakiegoś innego materiału, bo nie to jest w nim istotne. Nie zawsze zresztą jest to bandaż, chustka też się nada, żeby nieboszczykowi podwiązać żuchwę gdy mu opada Cool

Materiał, z którego zrobione jest narzędzie czasami jest istotne, a czasami nie. Jak ludzie kupują bandaże to nie pytają z czego ów bandaż zrobiono, zwłaszcza, że na opakowaniu na ogół nie ma takiej informacji. Nie ma większego uzasadnienia do stosowania akurat bawełny, bo w słowiańskiej magii ludowej nie ma ona szczególnej symboliki. Z tego typu materiałów magiczną symbolikę ma wełna i len - stąd przykładanie wełny na różę i spalanie kulek akurat lnianych, a nie np. konopnych.

Nie musisz mi cytować Szamana Wink Biorąc pod uwagę, że to ja go uczyłem wiem co myśli na ten temat. Zresztą zawsze możesz go o to zapytać, wystarczy wysłać pw.

Skoro już o nim mowa to też rzucę cytatem - z tego samego forum i tej samej dyskusji:

"Kombinować w tym rosole oczywiście można, a nawet należy. Byleby trzymać się w danym systemie. To czy dodasz do niego pieprzu ziołowego, bazylii, oregano, ryżu czy co tam zechcesz to już poboczność. Grunt, żeby był to rosół, a nie wołowina z puree ziemniaczanym."


Re: Bawełna, len, wełna, jedwab w magii - Elzbieta - 05.04.2017

Cytat:Nie musisz mi cytować Szamana Wink Biorąc pod uwagę, że to ja go uczyłem wiem co myśli na ten temat. Zresztą zawsze możesz go o to zapytać, wystarczy wysłać pw.
Też nie muszę pytać - wiem. Chodziło o to, żeby było wiarygodnie, bo moją interpretacje (swoim zwyczajem), skrytykujesz.
Poza tym nie mam takiego daru przekazywania wiedzy jaką ma Szaman_Wiejski, a ma wyjątkową. Zawsze kiedy napisze post, jest jasno i czytelnie napisany, sprawy wyłożone bez ALE :03777:


Re: Bawełna, len, wełna, jedwab w magii - Mari.M - 10.04.2017

Mark napisał(a):Interesuje mnie magia supełków. Kto wie z czego, z jakiego materiału powinien być sznur, ile supełków należy zrobić.

Tutaj jest cała gama zastosowań. Kiedy bolało mnie gardło moja babcia brała kłębek wełny, robiła supełki i obwiązywała nimi szyję. Zwykle rano rozcinała supełki i zakopywała sznurek wełny w ziemi. Metoda skuteczna bo sprawdzona.


RE: Bawełna, len, wełna, jedwab w magii - Elzbieta - 24.07.2021

(10.04.2017, 12:28)Mari.M napisał(a):
Mark napisał(a):Interesuje mnie magia supełków. Kto wie z czego, z jakiego materiału powinien być sznur, ile  supełków należy zrobić.

Tutaj jest cała gama zastosowań. Kiedy bolało mnie gardło moja babcia brała kłębek wełny, robiła supełki i obwiązywała nimi szyję. Zwykle rano rozcinała supełki i zakopywała sznurek wełny w ziemi. Metoda skuteczna bo sprawdzona.
 Tutaj jest o Drabina czarownicy i magia supełków
https://www.forumezo.pl/Temat-Drabina-czarownicy-i-magia-supe%C5%82k%C3%B3w?highlight=drabina+czarownicy